Instalacja destylacyjna ze skraplaczem i stalowymi zbiornikami

Odzysk rozpuszczalników: kiedy partia nadaje się do regeneracji, a kiedy do R1

Zużyty rozpuszczalnik może wrócić do obiegu, stać się paliwem albo zostać unieszkodliwiony. Wybór nie zależy od nazwy odpadu, lecz od składu partii i tego, jak była zbierana. Wyjaśniamy, czym różnią się te drogi, co przekreśla destylację i co zakład może zrobić sam, zanim zamówi odbiór.

Co da odzysk

W polskiej klasyfikacji regeneracji rozpuszczalników odpowiada proces R2, czyli „odzysk/regeneracja rozpuszczalników”. R1 to wykorzystanie głównie jako paliwa, a D10 to przekształcanie termiczne na lądzie, czyli unieszkodliwianie. Art. 17 ustawy o odpadach stawia recykling wyżej niż inne procesy odzysku, a te wyżej niż unieszkodliwianie.


Regeneracja działa, gdy partia jest stosunkowo czysta, a jej skład znany. Typowym sposobem jest destylacja: rozpuszczalnik odparowuje i skrapla się, a żywice, pigmenty i inne nielotne zanieczyszczenia zostają w pozostałości. Partie, które się do tego nie nadają, mogą iść do odzysku energii, jeśli mają odpowiednią wartość opałową. Każdą partię oceniamy po karcie charakterystyki lub próbce i kierujemy do procesu zgodnego z jej składem.

Rozpuszczalnik spływa z rury do stalowego zbiornika

Trzy drogi zużytego rozpuszczalnika: R2, R1 i D10

  • R2, regeneracja. Najlepsza dla jednorodnych frakcji, takich jak aceton, izopropanol, octan etylu czy toluen, w których zanieczyszczenia są głównie nielotne.

  • R1, odzysk energii. Dla mieszanin o wysokiej wartości opałowej, których nie opłaca się rozdzielać.

  • D10, przekształcanie termiczne. Dla partii niespełniających warunków odzysku, np. z dużą zawartością chlorowców.


O tym, która droga jest możliwa, decyduje partia, a nie deklaracja. Oferta powinna więc wskazywać proces, a karta przekazania potwierdzać go w BDO.

Trzy słoiki: czysta ciecz, mętna ciecz i ciemna, gęsta pozostałość

Co zakład zyskuje na odzysku poza samym odbiorem

Wyższa pozycja w hierarchii postępowania z odpadami to argument w raportach ESG, ale liczy się też rachunek: czysta partia trafia zwykle do dolnej części widełek cenowych.


Dochodzi do tego bilans LZO. W planie gospodarki rozpuszczalnikami z załącznika VII dyrektywy 2010/75/UE rozpuszczalniki zawarte w zebranych odpadach to pozycja O6, odejmowana przy obliczaniu emisji niezorganizowanych. Masa z karty przekazania pomaga więc wykazać, że rozpuszczalnik nie wyparował.

Droga partii

Odzysk zaczyna się w zakładzie, nie w instalacji. O wyniku najczęściej decyduje to, jak odpad był zbierany przez ostatnie tygodnie.

01

Zbierasz frakcje osobno, od pierwszego litra


Osobny, oznakowany pojemnik na każdy rodzaj rozpuszczalnika i zakaz dolewania czegokolwiek „na chwilę”. Frakcje chlorowane trzymaj z dala od niechlorowanych, a wodę z dala od obu. To najtańszy krok w całym procesie.

Pracownik napełnia jedną z osobnych beczek w punkcie zbiórki
03

Próbka idzie do analizy, gdy skład jest niepewny


Laboratorium sprawdza m.in. zawartość wody i chlorowców, temperaturę zapłonu i pozostałość po odparowaniu, a w razie potrzeby także wartość opałową. Wynik wskazuje, czy partia może iść do R2, czy raczej do R1.

Laboratoryjna destylacja próbki rozpuszczalnika w szklanej aparaturze
05

Karta przekazania potwierdza proces


Partię kierujemy do procesu ustalonego na etapie oferty, a masę i kod potwierdza karta przekazania odpadu w BDO. Te dane wykorzystasz w bilansie rozpuszczalników i raportach ESG.

Pracownik z podkładką przy ciężarówce z mauzerami IBC
02

Opisujesz skład i proces


Wyślij kartę charakterystyki, opis zanieczyszczeń, ilość i częstotliwość powstawania odpadu. Przy partiach powtarzalnych to zwykle wystarczy, by ocenić szanse na regenerację.

Pracownik fotografuje etykietę pojemnika telefonem
04

Odbiór odbywa się w reżimie ADR


Partię zabieramy w beczkach z certyfikatem UN, mauzerach IBC lub cysterną. Rozpuszczalniki niechlorowane to najczęściej klasa 3, a chlorowane klasa 6.1, więc oba strumienie jadą z właściwym oznakowaniem i dokumentami.

Cysterna z podłączonym wężem w zakładzie chemicznym

Odzysk zaczyna się w zakładzie, nie w instalacji. O wyniku najczęściej decyduje to, jak odpad był zbierany przez ostatnie tygodnie.

01

Zbierasz frakcje osobno, od pierwszego litra


Osobny, oznakowany pojemnik na każdy rodzaj rozpuszczalnika i zakaz dolewania czegokolwiek „na chwilę”. Frakcje chlorowane trzymaj z dala od niechlorowanych, a wodę z dala od obu. To najtańszy krok w całym procesie.

Pracownik napełnia jedną z osobnych beczek w punkcie zbiórki
02

Opisujesz skład i proces


Wyślij kartę charakterystyki, opis zanieczyszczeń, ilość i częstotliwość powstawania odpadu. Przy partiach powtarzalnych to zwykle wystarczy, by ocenić szanse na regenerację.

Pracownik fotografuje etykietę pojemnika telefonem
03

Próbka idzie do analizy, gdy skład jest niepewny


Laboratorium sprawdza m.in. zawartość wody i chlorowców, temperaturę zapłonu i pozostałość po odparowaniu, a w razie potrzeby także wartość opałową. Wynik wskazuje, czy partia może iść do R2, czy raczej do R1.

Laboratoryjna destylacja próbki rozpuszczalnika w szklanej aparaturze
04

Odbiór odbywa się w reżimie ADR


Partię zabieramy w beczkach z certyfikatem UN, mauzerach IBC lub cysterną. Rozpuszczalniki niechlorowane to najczęściej klasa 3, a chlorowane klasa 6.1, więc oba strumienie jadą z właściwym oznakowaniem i dokumentami.

Cysterna z podłączonym wężem w zakładzie chemicznym
05

Karta przekazania potwierdza proces


Partię kierujemy do procesu ustalonego na etapie oferty, a masę i kod potwierdza karta przekazania odpadu w BDO. Te dane wykorzystasz w bilansie rozpuszczalników i raportach ESG.

Pracownik z podkładką przy ciężarówce z mauzerami IBC

Jeśli skład się nie zmienia, nie trzeba za każdym razem oceniać partii od nowa.

Która partia nadaje się do regeneracji, a która nie

Aceton lub izopropanol po myciu, bez wody

Dobra kandydatka do R2. Jednorodny rozpuszczalnik z nielotnymi resztkami to najprostszy przypadek destylacji. Warunkiem jest osobna zbiórka od pierwszego litra.

Octan etylu z alkoholem i MEK po druku

Możliwa, ale zależy od skali. Składniki mają zbliżone temperatury wrzenia, około 77–83 °C, więc rozdzielenie jest trudniejsze. Przy małych ilościach częściej wygrywa odzysk energii R1.

Rozcieńczalnik z lakierem i żywicami

Zależy od suchej masy. Destylacja odzyska część rozpuszczalnika, ale zostanie pozostałość wymagająca osobnego zagospodarowania. Im więcej żywic, tym mniejszy sens regeneracji.

Frakcja chlorowana

Tylko gdy jest jednorodna. Czysty dichlorometan lub tetrachloroetylen można regenerować, ale mieszaniny i domieszki chloru zwykle kierują partię do unieszkodliwiania.

Rozpuszczalnik z wodą lub emulsją

Zwykle nie do R2. Woda podnosi koszt rozdzielenia, a z alkoholami tworzy mieszaniny azeotropowe, których zwykła destylacja nie rozdzieli. Obniża też wartość opałową.

WYCENA PARTIIROZMOWA Z INŻYNIEREM

Opisz partię, a sprawdzimy, jaki proces wchodzi w grę i ile to kosztuje


Na podstawie karty charakterystyki lub próbki wskazujemy drogę partii i podajemy stawkę za tonę. Odbiór w reżimie ADR organizujemy najpóźniej 48 godzin po przyjęciu oferty.

Co blokuje R2

Każda z tych pięciu rzeczy może przesunąć partię z regeneracji do odzysku energii albo unieszkodliwiania. Większości da się uniknąć już na etapie zbierania.

01

Domieszka chlorowców



Butelka z rozpuszczalnikiem chlorowanym na stalowym stole laboratoryjnym
02

Woda i emulsje



Mętna emulsja rozpuszczalnika i wody w przezroczystym naczyniu
03

Żywice i pigmenty



Gęsta żywica ściekająca z łopatki do beczki
04

Wiele składników w jednym pojemniku



Statyw z probówkami różnych mieszanin rozpuszczalników
05

Brak danych o składzie



Nieoznakowana, zardzewiała beczka w rogu magazynu

W praktyce

Odzysk to także decyzje w zakładzie. Poniżej odpowiedzi na pytania o własne urządzenia, pozostałości i to, czego nie wolno zrobić z resztkami.

Urządzenie destylacyjne i beczka w hali zakładu

Własna destylarka: kiedy ma sens, a czego nie załatwia

Destylarka w lakierni lub drukarni pozwala odzyskać część rozpuszczalnika na miejscu i zmniejsza zakupy, zwłaszcza przy stałym zużyciu jednego rodzaju. Nie likwiduje jednak odpadu, bo zostaje pozostałość podestylacyjna, którą trzeba przekazać uprawnionemu podmiotowi.


Policz też obsługę, strefę zagrożenia wybuchem i energię. Jeśli rozpuszczalnik jest już odpadem, jego przetwarzanie może wymagać decyzji administracyjnej, dlatego przed zakupem sprawdź to w urzędzie właściwym dla zakładu.

Kratka ściekowa w hali z tęczowym nalotem rozlanego rozpuszczalnika

Czego nie wolno zrobić z resztkami rozpuszczalnika

  • Wylać do kanalizacji. Art. 9 ust. 2 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę zakazuje wprowadzania do niej substancji palnych i wybuchowych o punkcie zapłonu poniżej 85 °C oraz substancji żrących i toksycznych.

  • Spalić poza instalacją. Termiczne przekształcanie odpadów jest dozwolone tylko w spalarniach i współspalarniach (art. 155 ustawy o odpadach), a naruszenie grozi aresztem albo grzywną (art. 191).

  • Zostawić w otwartym pojemniku, żeby odparowało. To emisja LZO, która obciąża bilans instalacji i tworzy strefę zagrożenia wybuchem.

  • Dolać do innego odpadu. Art. 21 ustawy o odpadach zakazuje mieszania odpadów niebezpiecznych różnych rodzajów.

  • Przekazać komukolwiek. Art. 27 tej ustawy pozwala zlecić gospodarowanie odpadami wyłącznie podmiotom uprawnionym.
Czarna pozostałość podestylacyjna na dnie otwartego stalowego zbiornika

Co dzieje się z pozostałością po destylacji

Destylacja rozdziela partię na rozpuszczalnik i pozostałość z żywicami, pigmentami i resztkami substancji, która nadal jest odpadem. W przemyśle chemicznym ma ona kody takie jak 07 01 08*, a przy związkach chlorowców 07 01 07*. W innych źródłach często będzie to 14 06 05* lub 14 06 04*.


Jeśli pozostałość ma odpowiednią wartość opałową i skład, może iść do odzysku energii, a jeśli nie, do unieszkodliwiania. Właściwą pozycję pomoże ustalić strona kody odpadów dla rozpuszczalników.

Zadaszony magazyn z zamkniętymi beczkami na wannach wychwytowych

Jak przygotować magazyn pod odzysk

Kilka prostych zasad decyduje o tym, czy partia zachowa wartość:


  • osobne, szczelne i oznakowane pojemniki dla każdej frakcji,

  • zadaszenie chroniące przed wodą oraz wentylacja,

  • wanna wychwytowa i brak źródeł zapłonu w pobliżu,

  • opis partii: skład, proces i data rozpoczęcia zbiórki.


Odpad może leżeć najwyżej 3 lata (art. 25 ust. 4 ustawy o odpadach), ale im świeższa partia, tym mniej w niej wody i zanieczyszczeń.


Dane CDSRecycling do sprawdzenia w rejestrach: BDO 000034909, zezwolenie 44/22/PZ.O, licencja 62/2021. Zakres usługi opisuje strona utylizacja rozpuszczalników, a koszt cennik.

Pytania o odzysk i regenerację rozpuszczalników

Na czym polega odzysk rozpuszczalników?

Na przywróceniu rozpuszczalnika do użytku, najczęściej przez destylację, która oddziela go od żywic, pigmentów i innych zanieczyszczeń. W klasyfikacji odpadów odpowiada temu proces R2. Partie, których nie da się w ten sposób odzyskać, mogą zostać wykorzystane energetycznie w procesie R1.

Czym różni się R2 od R3?

R2 to odzysk i regeneracja rozpuszczalników. R3 dotyczy recyklingu lub odzysku substancji organicznych, które nie są stosowane jako rozpuszczalniki. Dla zużytego rozpuszczalnika właściwym procesem regeneracji jest więc R2.

Czym różni się R1 od D10?

R1 to wykorzystanie odpadu głównie jako paliwa lub innego środka wytwarzania energii, czyli odzysk. D10 to przekształcanie termiczne na lądzie, czyli unieszkodliwianie. Zgodnie z hierarchią z art. 17 ustawy o odpadach odzysk ma pierwszeństwo.

Czy każdy rozpuszczalnik można zregenerować?

Nie. Przeszkodą bywa woda, żywice, chlorowce i mieszanina wielu składników o podobnych temperaturach wrzenia. O możliwości regeneracji decyduje konkretna partia, dlatego oceniamy ją po karcie charakterystyki lub próbce.

Czy rozpuszczalniki chlorowane nadają się do odzysku?

Jednorodne frakcje tak, ale mieszaniny i domieszki zwykle wykluczają regenerację i ograniczają wykorzystanie jako paliwa. Dlatego frakcje chlorowane należy zbierać osobno, a ich stawka za tonę jest wyższa.

Gdzie wylać zużyty rozpuszczalnik?

Nigdzie. Nie wolno wlewać go do kanalizacji, gruntu ani wód. Przedsiębiorca oddaje go uprawnionemu odbiorcy, a dokumentem jest karta przekazania w BDO, a osoba prywatna oddaje go do gminnego PSZOK.

Gdzie oddać rozpuszczalnik z domu?

Do gminnego PSZOK, w szczelnym i opisanym pojemniku. Zasady i limity ustala gmina. Usługa CDSRecycling jest przeznaczona dla firm.

Czy rozpuszczalnik przekazany jako odpad zmniejsza zużycie LZO?

Zmniejsza obliczaną emisję niezorganizowaną, ale nie samo zużycie. W planie gospodarki rozpuszczalnikami z dyrektywy 2010/75/UE rozpuszczalniki w zebranych odpadach to pozycja O6, odejmowana od emisji, a zużycie liczy się według wzoru C = I1 − O8. Sposób rozliczenia wskazuje też decyzja dla instalacji.

Czy destylację można prowadzić we własnym zakładzie?

Technicznie tak, choć w zakładzie powstaje wtedy strefa zagrożenia wybuchem, a pozostałość nadal jest odpadem. Jeśli rozpuszczalnik ma już status odpadu, przetwarzanie może wymagać decyzji administracyjnej, więc warto to sprawdzić przed zakupem urządzenia.

Ile kosztuje odzysk rozpuszczalników?

Rozpuszczalniki niechlorowane kosztują 800–1 500 zł netto za tonę, a chlorowane 1 300–1 900 zł netto za tonę; transport liczymy osobno. Czysta, jednorodna partia trafia zwykle do dolnej części widełek. Przeliczenie na litry i mauzery IBC znajdziesz w cenniku.

Powiązane

Wiesz już, jaka droga wchodzi w grę. Sprawdź teraz koszt i kod, który trafi na kartę przekazania.

Segregatory i okulary ochronne na półce w biurze zakładu

Źródła prawne


Treść sprawdzona w listopadzie 2026 r.