Recykling tekstyliów to przetworzenie odpadów włókienniczych – ścinek poprodukcyjnych, odzieży, tkanin technicznych – z powrotem w surowiec: włókna wtórne, przędzę, włókniny, czyściwo przemysłowe lub monomery do nowego poliestru; w ewidencji odpadów jest to proces R3, podczas gdy produkcja paliwa RDF i jego spalanie w cementowni to odzysk energii (R1), który nie jest recyklingiem. W Unii Europejskiej powstaje ok. 12,6 mln ton odpadów tekstylnych rocznie, selektywnie zbiera się ok. 22%, a do nowych włókien wraca mniej niż 1%.
W Polsce tekstylia nie mogą trafiać na składowisko, bo od 1 stycznia 2016 r. zakazane jest składowanie odpadów o cieple spalania powyżej 6 MJ/kg suchej masy. Najczęstszą metodą jest recykling mechaniczny, czyli rozwłóknianie; recykling chemiczny poliestru i celulozy dopiero wchodzi na skalę przemysłową. O tym, czy dana partia zostanie zrecyklingowana materiałowo, decyduje segregacja według składu i belowanie u źródła – sprasowany odpad o gęstości ok. 400 kg/m³ zamiast 60–100 kg/m³ luzem trafia do recyklingu, a zmieszany niemal zawsze do odzysku energii.